Pod koniec września w sieci wybuchła afera dotycząca organizacji Szlachetna Paczka oraz jej założyciela, księdza Jacka Stryczka. Po publikacji reportażu Janusza Schwertnera, dziennikarza Onetu, który ujawnił problemy, z jakimi Stowarzyszenie „Wiosna” boryka się w wyniku negatywnej działalności prezesa, dobre imię organizacji stanęło pod znakiem zapytania. Dziś sprawdzamy, czy Szlachetna Paczka przetrwała kryzys wizerunkowy i jak potoczyły się jej dalsze losy.

Nowa prezes, czyli próba odzyskania zaufania

Z początkiem października, po długich naradach, wybrano nowego prezesa Szlachetnej Paczki. Została nim Joanna Sadzik – dotychczasowa dyrektor Stowarzyszenia „Wiosna”. W swoim pierwszym przemówieniu po ogłoszeniu decyzji powiedziała: „Zrobię, zrobimy, co w naszej mocy, by odbudować społeczne zaufanie.” Nowa prezes zapewniła również, że chwilowy kryzys z jakim przyszło się zmierzyć organizacji nie będzie miał negatywnego oddźwięku jeśli chodzi o pomoc potrzebującym rodzinom. Czy tak też się stało?

Co dalej z inicjatywą?

Analizując obecną sytuację organizacji można zauważyć, że największe nasilenie jej kryzysu wizerunkowego w zasadzie minęło i na ten moment w kontekście Szlachetnej Paczki w internecie mówi się raczej pozytywnie lub po prostu informuje o bieżącej działalności. Jednak wśród opinii wciaż dadzą się zauważyć głosy krytyczne, choć w śladowych ilościach. Wśród wpisów możemy spotkać się z takimi wypowiedziami, jak przytoczone poniżej:

Nie można wspierać Szlachetnej Paczki jeśli przemoc nie została wyjaśniona. Jest wiele organizacji, które zasługują na wsparcie.

Nigdy więcej sponsorowania Szlachetnej Paczki, po tym co zrobił Stryczek.

Kto będzie pomagał takiej akcji, gdzie były oskarżenia o mobbing. Jest wiele organizacji, które pomagają i ludzie tam kierują swoje kroki niż do Wiosny. Lepiej zorganizować zbiórkę w Internecie, wśród znajomych.

Potrzebujących nie brakuje

Szlachetna Paczka, stojąc w obliczu skromnej w porównaniu z wrześniem krytyki, nadal jednak prosperuje niosąc pomoc rodzinom oczekującym na wsparcie. Jak można przeczytać na oficjalnych kanałach inicjatywy w social media:

„Mimo ostatniego ataku na Jego Osobę i niesprawiedliwych oskarżeń – idea dalej trwa! Zapraszamy do włączenia się w to dzieło!”

„Właśnie w tym momencie – w samo południe, w piątek 23 listopada – aż 10 000 rodzin zostało wybranych przez darczyńców! Dziękujemy za Wasze zaangażowanie!”

Podsumowując, w sieci kurz po burzy wokół marki opadł. W listopadzie z powodu zbliżającego się świątecznego okresu zauważalne jest nasilenie dyskusji na temat akcji. Poniższy wykres pokazuje, że trudne tematy dot. ks. Stryczka oraz mobbingu występowały w tym okresie w znikomych ilościach.

Sytuacja przedstawia się zatem korzystnie, co w obliczu wyzwań stojących przed tą inicjatywą charytatywną będzie istotne (chodzi przecież o wiarygodność).

Jak można zauważyć na zestawieniu powyżej, dodatni wskaźnik sentymentu również wskazuje na to, że sytuacja wokół inicjatywy poprawia się. Szlachetnej Paczce pozostaje więc życzyć sukcesów w docieraniu z pomocą do najbardziej potrzebujących.