Facebook poinformował, że Instagram prawdopodobnie odgrywał znacznie większą rolę w manipulacji amerykańskimi wyborcami, niż sądzono dotychczas. Wygląda więc na to, że portal był dla Rosji kluczowym narzędziem w wyborach – wynika z raportu zleconego przez Komisję do spraw Wywiadu Senatu Stanów Zjednoczonych.

Organizacja pod nazwą Russian Internet Research Agency, czyli farma trolli, która dążyła do podziału obywateli USA poprzez dezinformację i kłamliwe memy w trakcie wyborów prezydenckich w 2016 roku, uzyskała znacznie lepsze wyniki na Instagramie niż na jakiejkolwiek innej platformie mediów społecznościowych, w tym na Facebooku.

Instagram był więc kluczowym frontem działań organizacji I.R.A. Działalność trolli zmieniła się tam jednak, gdy media zaczęły szeroko pisać o rosyjskiej aktywności na Twitterze i Facebooku.

W raporcie wspomina się o interakcjach na Instagramie na poziomie nawet 187 milionów, w porównaniu z 77 milionami na Facebooku i 73 milionami użytkowników na Twitterze (według danych z lat 2015-2018 i analizo New Knowledge, Columbia University i Canfield Research).

Facebook nie odpowiedział na prośbę o komentarz w tej sprawie. Z kolei w oświadczeniu rzecznik Twitter Inc. powiedział: “Naszym najważniejszym celem jest poprawa jakości publicznych rozmów na naszej platformie, a ochrona wyborów jest ważnym aspektem tej misji. Od 2016 r. poczyniliśmy w tej materii znaczne postępy, umiemy przeciwdziałać manipulacjom w zakresie świadczonych usług, udostępniamy też dodatkowe informacje zebrane wcześniej na temat ujawnionych nietypowych działań, aby umożliwić dalsze niezależne badania naukowe.
Fakt, że Instagram osiągnął lepsze wyniki niż Facebook może być dla trolli wskazówką, że platforma jest bardziej podatna i że warto tam zwiększyć działania dezinformacyjne w celu wpływania na ludzkie umysły za pomocą memów i fake newsów” – stwierdzili naukowcy.
Źródło: indiatimes.com