Dwie wiodące agencje zajmujące się sprawdzaniem faktów przestały współpracować z Facebookiem. Sieć społecznościowa zapłaciła Associated Press i Snopes, aby pomagały walczyć z kryzysem dezinformacji. Obie firmy potwierdziły jednak, że nie sprawdzają już artykułów.

Facebook poinformował, że jest zaangażowany w walkę z fake newsami i zapowiedział, że aby być jeszcze skuteczniejszym w tym aspekcie, w 2019 roku zwiększy swoje starania.

„Jesteśmy zaangażowani w walkę z dezinformacją poprzez włączanie w to wielu taktyk, a praca, którą wykonują kontrolerzy stron jest cennym i ważnym elementem tych starań. Mamy ścisłe relacje z 34 partnerami sprawdzającymi fakty na całym świecie, którzy oceniają zawartość treści w 16 językach. Planujemy rozszerzyć program w tym roku, dodając nowych partnerów oraz nowe języki.”

Otwarty dialog

Rzecznik prasowy Associated Press powiedział BBC: „Nasza firma cały czas ocenia, jak najlepiej wdrażać sposoby kontroli faktów. Na bieżąco prowadzimy rozmowy z Facebookiem o możliwościach przeprowadzenia ważnych testów sprawdzających fakty na ich platformie.”

Snopes powiedział, że musi dokładnie ustalić, czy ich wysiłki, mające na celu pomoc konkretnej platformie, są pozytywne dla ich społeczności internetowej, publikacji i personelu. Założyciel serwisu, David Mikkelson, i szef działu operacyjnego, Vinny Green, napisali na blogu, że firma nie wyklucza pracy z Facebookiem w przyszłości.

„Mamy nadzieję na prowadzenie otwartego dialogu z Facebookiem w celu omówienia podejść do walki z dezinformacją, które są korzystne dla platform, organizacji sprawdzających fakty i społeczności użytkowników” – powiedziała firma.

W poście na blogu potwierdzono, że decyzja o nieodnowieniu pracy z Facebookiem spowoduje reperkusje finansowe dla firmy. W 2017 roku Facebook zapłacił Snopesowi 100 000 dolarów za wykonaną pracę. Snopes nie ujawnił jednak jeszcze swoich informacji finansowych z 2018 roku.

Niewłaściwe kierowanie programem

Pod koniec zeszłego roku The Guardian opublikował raport, który sugerował, że firmy sprawdzające fakty były sfrustrowane brakiem przejrzystości Facebooka. Artykuł ten cytował wypowiedź byłej dyrektor zarządzającej firmą Snopes, Brooke Binkowskiej: „Wykorzystali nas zasadniczo podczas swojego wizerunkowego kryzysu. Nie traktują niczego poważnie. Są bardziej zainteresowani sprawieniem, by prezentowali się dobrze. Najwyraźniej na niczym innym im nie zależy.” Facebook zakwestionował jednak raport The Guardian, mówiąc, że znajduje się w nim „kilka nieścisłości”.

Snopes i Associated Pres wycofali się ze współpracy z gigantem mediów społecznościowych, a pani Binkowski powiedziała, że czuje, iż Facebook kontroluje firmy sprawdzające fakty.

„Facebook nie może poradzić sobie z jakimkolwiek rodzajem odrzucenia, jakąkolwiek publiczną krytyką” – powiedziała. Dodała też, że czuła, iż program sprawdzający fakty na Facebooku był „niewłaściwie obsługiwany”.

Facebook współpracował jeszcze z dwiema innymi amerykańskimi agencjami do sprawdzania faktów. Jedna z nich, Politifact, powiedziała, że zamierza kontynuować współpracę z Facebookiem w 2019 roku. Druga, Factcheck.org, wcale nie odniosła się do tej kwestii.

Źródło: bbc.com