W dzisiejszych czasach influencerzy bardzo szybko stają się markami i ekspertami od obsługi klienta. Każdego dnia widzimy tych, którzy pozyskują potężne rzesze klientów i tworzą wysoce opłacalne partnerstwa. To daje tradycyjnym markom powód do zmartwień.

Influencerzy wykazali się głębokim zrozumieniem, jak efektywnie wykorzystać życzenia fanów i rozwijać lojalne, globalne społeczności poprzez autentyczną komunikację. Marki, które śledzą poczynania influencerów mogą się wiele od nich nauczyć.

Marki muszą przeanalizować swój dotychczasowy sposób na biznes

Zanim influencerzy uplasowali się na pozycjach marki już wcześniej znali sposób, jak to osiągnąć. Zrozumieli oni wartość komunikowania się z użytkownikami, co z czasem przekładało się na lojalność i rosnącą popularność. Marki, które są bliżej konsumenta są bowiem bardziej autentyczne.

Marki muszą działać szybko i opierać się na opiniach

Influencerzy są ciągle zaangażowani w kontakty ze swoimi zwolennikami i bardzo liczą się z ich opiniami. Dzięki maksymalizowaniu skupienia swoich obserwatorów, mogą się rozwijać zgodnie z ich oczekiwaniami. W podobny sposób powinny postępować marki.

Marki muszą myśleć o influencerach nie tylko jako o współpracownikach, ale także jako o potencjalnej konkurencji

Influencerzy bardzo dobrze radzą sobie z kreowaniem własnych linii i są coraz bliżej sprzedaży bezpośredniej. Jesteśmy dopiero we wczesnej fazie tego, co może stać się rewolucją w ich środowisku. Aby pozostać na czele, marki muszą dokładnie analizować konkurencję wykraczając poza tradycyjne marki i muszą uważnie obserwować influencerów oraz ich zmieniającą się rolę.

Marki muszą stawić czoła wyzwaniom, których nie podejmują influencerzy

Marki nie tylko muszą przyciągać uwagę i angażować swoich zwolenników, ale muszą przekształcić swoje kanały społecznościowe w otwartą linię obsługi klienta, zdolną do odpowiadania na żądania o każdej porze dnia.

Marki stawiają czoła wyższemu standardowi dokładności i niezawodności, podczas gdy influencerzy mają przewagę polegającą na zaufaniu i wyrozumiałości, której wielu markom brakuje.

Ponadto wśród marek istnieje przeszkoda w postaci korporacyjnych wymagań. O wiele trudniej jest doświadczonej marce zareagować na opinie zwrotne, niż pojedynczej osobie.

Influencerzy nigdzie się nie wybierają

W miarę jak generacja Z wprowadza nowe platformy oferujące dodatkowe możliwości zaangażowania, rola influencerów może się zmienić, ale wciąż będą tu obecni.

Marki muszą zwrócić swoje działania bardziej w stronę klienta lub ryzykować utratę swojej pozycji na rynku w stosunku do tych, nad którymi niegdyś sprawowali władzę – influencerów.

Źródło: adweek.com