Dyrektor generalny Facebooka Mark Zuckerberg twierdzi, że jest zaangażowany w przekształcanie swojej firmy. Podczas konferencji programistów F8, dyrektor naczelny Facebooka powiedział, że prywatność będzie decydującym filarem rozrastającego się imperium jego sieci społecznościowej. Jego wstępne oświadczenia opierają się na ogromnej zmianie wizji, którą po raz pierwszy nakreślił na początku zeszłego miesiąca, kiedy ogłosił, że Facebook przejdzie w kierunku „platformy komunikacyjnej ukierunkowanej na prywatność”. „Przyszłość jest prywatna” – powiedział.

Dyrektor Facebooka zauważył, że najbardziej dominującą wizją platformy w ciągu ostatniej dekady było zbudowanie globalnych społeczności, które zjednoczyłyby świat. „Uważam, że prywatna platforma społecznościowa będzie coraz ważniejsza dla naszego życia. Dzisiaj zaczniemy mówić o tym, jak to może wyglądać jako produkt. Oznacza to, że użytkownicy będą mieli większą prywatność. A my musimy zmienić sposób w jaki prowadzimy tę firmę, aby tego dokonać”.

W ramach tych działań Facebook zaprezentował zdecydowaną przebudowę swojej głównej aplikacji i strony internetowej, która jest bardziej przejrzysta oraz koncentruje się na grupach i wydarzeniach. Zakładki Facebook Watch i Marketplace również odgrywają bardziej znaczącą rolę na pasku menu. W dalszej kolejności celem firmy jest ujednolicenie Instagramu, Messengera i WhatsAppa przy jednoczesnym odsunięciu głównej aplikacji Facebooka od kanału informacyjnego oraz pójście w kierunku łatwiejszych w zarządzaniu i skupionych na prywatności interakcjach.

„W historii Facebooka były do tej pory cztery główne wersje produktu. Ta jest piąta” – powiedział Zuckerberg. „Dlatego nazywamy to FB 5.” Przeprojektowane będzie również mobilne logo wraz z interaktywnym logo, z którego będzie usunięty niebieski kolor. Zmiana pulpitu będzie miała miejsce nieco później. Zuckerberg powiedział, że jego celem jest budowanie platformy z myślą o bezpieczeństwie jej użytkowników.

Nowy rozdział dla Facebooka

Dyrektor generalny Facebooka zdaje sobie sprawę, że jego platforma ma gorszy okres po tym, co można opisać jako ciąg niepowodzeń. Firmę w ciągu ostatnich 24 miesięcy spotykał skandal po skandalu. Było to związane z wyciekiem prywatnych danych oraz z podżeganiem do ingerencji w wybory, z lawiną błędnych informacji, fałszywych wiadomości oraz mowy nienawiści. W rezultacie reputacja firmy mocno podupadła. Zuckerberg wie, że musi odzyskać zaufanie użytkowników, jeśli firma ma pozostać najpotężniejszą i wszechobecną platformą komunikacyjną na świecie.

„Mam wrażenie, że wielu ludzi nie jest pewnych, że poważnie myślimy o wprowadzeniu w/w zmian” – powiedział Zuckerberg na F8. „Mówiąc delikatnie, nie mamy obecnie najsilniejszej reputacji w zakresie prywatności. Ale staramy się robić wszystko jak najlepiej i rozpocząć nowy rozdział dla naszej platformy”. Swoją wypowiedź zakończył zapewnieniem, że Facebook ma jasne wyobrażenie o tym, dokąd zmierza i jakie produkty chce budować dla ludzi. „To nie tylko budowanie nowych produktów. To poważna zmiana w sposobie prowadzenia tej firmy” – powiedział Zuckerberg. „Wierzymy, że ludzie chcą platformy społecznościowej skoncentrowanej na prywatności. Jeśli zbudujemy w pełni zaszyfrowaną usługę, to będzie to coś bardzo ważnego dla świata.”

Źródło: theverge.com