Codzienny przegląd najciekawszych informacji z branży mediów internetowych i społecznościowych. Zapraszamy do lektury.

Od fake newsów do fact-checkingu

crn.pl, 16 maja 2019 r. Właściciel portalu przyłapanego przez dziennikarzy śledczych na masowej produkcji fake newsów zapowiedział, że stworzy serwis fact-checkingowy. Uwierzą państwo w rzetelność takiej platformy? Piszę felieton w prima aprilis, który to dzień moglibyśmy śmiało nazwać Międzynarodowym Dniem Fake Newsa. Telewizja TVN24 właśnie pokazała reportaż opowiadający o serwisie Newsweb działającym pod skrzydłami polskiej firmy HGA Media. Z informacji i nagrań autorstwa Bertolda Kittela i Anny Sobolewskiej wynika, że autorzy witryny w pełni świadomie publikowali fałszywe wiadomości, okraszając je obficie memami. Fikcyjne newsy i grafiki portal rozpowszechniał za pomocą licznych grup facebookowych oraz anonimowych kont. Po emisji reportażu okazało się, że Newsweb już nie istnieje – został zamknięty przez szefa HGA Media Alberta Wójcika. Tenże w reakcji na kryzys zapowiedział, że zamierza teraz… „zainwestować w platformę, która będzie prostować tego typu fake newsy, jakie pojawiały się na Newswebie”. Ciągle młody termin „fake news” może odpowiadać za powszechne mniemanie, że mamy do czynienia z nowym zjawiskiem. Ale to byłaby nieprawda. Przekazywanie nieprawdziwych informacji – niezamierzone, wynikające z ludzkich bądź technicznych ułomności, albo celowe, obliczone na osiągnięcie wpływu – jest dosłownie stare jak świat, kultura i cywilizacja. Czymże bowiem innym były w średniowieczu dworskie plotki, które umiejętnie rozpuszczane miały osłabić lub wzmocnić pozycję konkretnych osób? Albo niepokojące wieści rozsyłane na terenach, które zamierzał podbić najeźdźca? A już w „medialnych czasach”, po II Wojnie Światowej, przez państwa komunistyczne przetoczyła się informacyjna kampania na temat rzekomych zrzutów stonki ziemniaczanej dokonywanych przez Amerykanów. Czytaj więcej…

 


mBank odciął się od instagramerki, która nagrała film, jak niszczy rzeźbę

press.pl, 14 maja 2019 r. Po tym jak instagramerka Julia Słońska zniszczyła rzeźbę w warszawskim ogrodzie Dolinka Szwajcarska, mBank zerwał z nią współpracę. Zdaniem eksperta bulwersująca sprawa nie obciąży marki, straci natomiast influencerka. Julia Słońska była jedną z twarzy mBanku promującą eKonto w wiosennej kampanii „#najlepiej” (akcja obejmuje serię spotów, w których młode osoby opowiadają o korzyściach płynących z posiadania konta w mBanku). Influencerka nagrała film, jak niszczy rzeźbę w Dolince Szwajcarskiej – odłupuje młotkiem nos aniołowi. Sprawę nagłośniło stowarzyszenie Miasto Jest Nasze. „Kiedy mBank odetnie się od osoby, która dopuściła się w Warszawie aktu wandalizmu w Dolince Szwajcarskiej a równolegle jest bohaterką ich kampanii reklamowej?” – napisało na Twitterze MJN. Czytaj więcej…

 


Google tworzy globalne centrum prywatności i bezpieczeństwa w Monachium

mediaphilia.pl, 15 maja 2019 r. Gdzie powstają wiodące funkcje z zakresu ochrony prywatności danych Google’a, takie jak panel zarządzania Kontem Google (Google Account)? W Monachium, a uściślając – w Centrum Inżynierii Bezpieczeństwa (Google Safety Engineering Center, GSEC), którego oficjalne otwarcie odbyło się we wtorek i w którym mieliśmy okazję uczestniczyć. W placówce Google’a w Monachium obecnie pracuje ponad 750 osób z kilkudziesięciu krajów świata. Do końca tego roku koncern planuje zwiększyć zatrudnienie w zespole odpowiedzialnym za inżynierię bezpieczeństwa swoich produktów o ponad 200 pracowników. Monachijskie biuro ma od tej pory stać się dla firmy globalnym centrum pracy i badań nad bezpieczeństwem danych i ochroną prywatności we wszystkich produktach Google’a. Według szefa Google’a Sundara Pichaiego z panelu Konta Google dziennie korzysta obecnie więcej niż 20 mln osób na całym świecie. W specjalnej wideo-wiadomości skierowanej do uczestników oficjalnej inauguracji działalności GSEC Pichai powiedział, że monachijscy inżynierowie są również twórcami wielu usprawnień już działających produktów firmy, takich jak kontrolki zarządzania danymi z poziomu poszczególnych usług. Dzięki nim istnieją także funkcje bezpieczeństwa przeglądarki Chrome, która obecnie zajmuje pozycję lidera w swoim segmencie rynkowym i oferuje swoim użytkownikom m.in. możliwość zaawansowanego zarządzania zapamiętanymi przez program hasłami, a także daje kontrolę nad ciasteczkami śledzącymi ich ruch w internecie. Czytaj więcej…

 


Drama wśród polskich influencerów. Blogerka rozdrapuje starą ranę i straszy prawnikami

innpoland.pl, 16 maja 2019 r. Gala Influencer LIVE Poznań już się skończyła, jednak szum wokół niej nie maleje. To za sprawą Dominiki Wojsz, znanej w blogerskim światku z pseudonimu Mamalekarz. Blogerka po wydarzeniu miała zastraszać jego organizatorów prawnikami. W ten sposób „rozdrapała strupa, który już prawie się zagoił”. Powód szczucia prawnikami organizatorów Influencer LIVE Poznań, jest absurdalny. Wygląda na to, że Mamalekarz do tej pory nie potrafi pogodzić się z błędami przeszłości, które odcisnęły piętno na jej sieciowym wizerunku. Teraz zamiast milczeć w sprawie, która poruszyła sieć, ponownie ją roztrząsa. Chodzi o sytuację, w której Dominika Wojsz wykorzystała przepisy innej blogerki w swoim e-booku. To wywołało poruszenie nie tylko u prawowitej autorki, czyli Olgi Smile. Również odbiorcy blogerki byli zniesmaczeni sytuacją, pojawiały się zarzuty o plagiat. Ostatecznie obie kobiety doszły do porozumienia, jak widać Mamalekarz nie ma dość negatywnego fejmu. Afera, która kręci się wokół blogerki, ponownie dotyczy zaszłości z nadmierną inspiracją cudzą twórczością. Czytaj więcej…

 


Wizerunek pracodawcy – inwestycja, która się opłaca

praca.trojmiasto.pl, 16 maja 2019 r. Rola wizerunku pracodawcy, rośnie tym szybciej, im bardziej maleje liczba dostępnych, wartościowych kandydatów na rynku pracy. W czym mają pomóc działania pokazujące markę pracodawcy, czyli tzw. employer branding? Przede wszystkim przyciągnąć nowych pracowników, obecnych utwierdzić w przekonaniu, że są w najlepszym możliwym miejscu, a klientom pokazać, że warto korzystać z firm, które dbają o swój zespół. Zobacz jak robią to firmy w Trójmieście. Employer branding, czyli marka pracodawcy, to wszystkie działania, które podejmuje organizacja, żeby pokazać jak się w niej pracuje, jak dba o swoich pracowników i jakimi wartościami kieruje się na co dzień. W błędzie jest ten kto zakłada, że działania employer brandingowe można podejmować lub odłożyć na lepsze czasy. Rynek oceni je najpóźniej z pierwszą przeprowadzoną rekrutacją. Jednym z ważniejszych momentów wyjścia z marką pracodawcy pod krytyczną ocenę innych jest właśnie proces rekrutacji. Kandydaci oceniają w nim m.in.: wygląd ogłoszenia rekrutacyjnego, kontakt z rekruterem, przebieg rozmowy kwalifikacyjnej, a także udzielanie informacji zwrotnej. Dobrym przykładem firmy, która rozumie wagę procesu rekrutacji jest PwC, firma świadcząca usługi księgowe, audytorskie i doradcze dla podmiotów z całego świata. Obecnie w gdańskim oddziale PwC Financial Crime Unit zatrudnia ponad 600 pracowników i rośnie o kilkadziesiąt kolejnych miesięcznie. Mimo tak dynamicznego wzrostu w rekrutacji nie stawia na półśrodki. Czytaj więcej…

 


Nowa kampania Sprite walczy z hejtem i promuje różnorodność. Takich projektów powinno być więcej!

glamour.pl, 16 maja 2019 r. „Trwa sezon hejterów. Żyj rześko” to hasło przewodnie nowej kampanii Sprite, która przypomina, że bycie sobą i różnorodność w dzisiejszych czasach są bezcenne. Hejt – kto z nas go nie doświadczył. Od kiedy nasza codzienność w dużej mierze przeniosła się do mediów społecznościowych, nietrudno się z nim zderzyć. Ale i poza światem wirtualnym bardzo często jesteśmy narażeni na przykre sytuacje i akty agresji ze względu na odmienność, a bywa, że także dążenie do realizacji marzeń. Na szczęście mówi się o tym coraz więcej i coraz głośniej. A takie kampanie, jak ta, którą wypuściła marka Sprite, są niezwykle pomocne w mówieniu stanowczego „NIE” hejtowaniu, poniżaniu, wyśmiewaniu i innym negatywnym praktykom nasilającym się głównie wśród młodych ludzi. Globalna kampania Sprite pod intrygującym hasłem „Trwa sezon hejterów. Żyj rześko” to seria spotów, do których zaproszono nie profesjonalnych aktorów, a osoby, które najlepiej wiedzą, czym jest brak akceptacji ze strony innych. Wśród twarzy kampanii znaleźli się m.in. artyści, sportowcy, społecznicy, np. polski tancerz latynoamerykański, wytatuowana „rave girl”, mistrzyni olimpijska w pływaniu Rocio Velazquez, surferka Liz Romer ze Szwecji czy zawodniczki damskiej drużyny piłkarskiej CE Sant Gabriel z Barcelony. Wszyscy oni zetknęli się z krytyką dotyczącą różnych aspektów ich życia, np. cech fizycznych, niestandardowego hobby czy orientacji seksualnej. I wszyscy pokazują, że można i warto robić to, co się kocha, podążać za swoją pasją i być wiernym sobie, niezależnie od ocen. Od czasu publikacji spoty kampanii Sprite „Trwa sezon hejterów. Żyj rześko” wywołały w sieci burzę. Wśród wpisów pojawiło się oczywiście mnóstwo negatywnych komentarzy, które niestety potwierdzają, że „trwa sezon hejterów”. Czytaj więcej…

 


Facebook jest pełen fałszywych kont

businessinsider.com, 16 maja 2019 r. Sieć społecznościowa giganta technologicznego w Kalifornii jest opanowana przez fałszywe konta podszywające się pod dyrektorów branży technologicznej, takich jak prezes Apple Tim Cook, dyrektor generalny Tesli Elon Musk oraz dyrektor generalny Google Sundar Pichai – odkrył Business Insider. Na platformie znajdują się dziesiątki profili osobistych, które mają być fałszywymi kontami, począwszy od prezesa YouTube Susan Wojcicki, kończąc na Evanie Spiegelu, szefie Snapchata. Takie konta często wprowadzają w błąd zwykłych użytkowników Facebooka, którzy gromadzą się na ich profilach, aby zadawać pytania czy wyrażać swoje opinie. Czytaj więcej…