Codzienny przegląd najciekawszych informacji z branży mediów internetowych i społecznościowych. Zapraszamy do lektury.

Fake newsy o 5G sposobem na biznes. Ludzie bogacą się na strachu

cyberdefence24.pl, 2 sierpnia 2019 r. Czy technologii 5G należy się obawiać? Wanda Buk, Podsekretarz stanu w Ministerstwie Cyfryzacji w wywiadzie dla CyberDefence24.pl odnosi się do najbardziej powszechnych argumentów stawianych w przestrzeni publicznej przeciwko budowie sieci 5G. W trakcie wywiadu Minister podkreślała rolę sieci 5G dla rozwoju państwa i rozwoju gospodarczego kraju. Jak wskazała, konieczne jest wprowadzenie tego rozwiązania dla osiągnięcia przewagi konkurencyjnej. Podkreśliła również prawdopodobne skutki, z jakimi zmagać się będzie Polska, jeśli zahamowana zostanie budowa i rozwój sieci 5G. „Uważam, że fake newsy dotyczące sieci 5G pojawiły się dlatego, że znaczenie cyfryzacji w dzisiejszych czasach rośnie. To jest dzisiejszy filar rozwoju” – powiedziała Buk. Podsekretarz stanu w Ministerstwie Cyfryzacji podkreśliła również, że pośród przeciwników budowy sieci 5G znajdują się osoby, które cynicznie wykorzystują strach do osiągania korzyści finansowych. „Są osoby, które cynicznie wykorzystują strach, np. na tym zarabiając. (…) Są też osoby, które budują na tym swoją rozpoznawalność. Ta grupa doprowadza do tego, że jest część osób, które się zwyczajnie boi”. Czytaj więcej…

 


Sprite w kolejnej odsłonie kampanii „Niech gadają. Żyj rześko” na Pol’and’Rock Festival. „Olej hejt”

media2.pl, 3 sierpnia 2019 r. Marka Sprite po raz kolejny przypomina, aby hejt zwalczać miłością – tym razem podczas tegorocznego festiwalu Pol’and’Rock. 8-metrowy napis „I Love You Hater” stanął w pobliżu dużej sceny. Marka zadba również o armatki wodne, które w gorący weekend przyniosą orzeźwienie pod hasłem „Olej hejt”. O tym, jak pokonać nienawiść, Sprite przypomni kolejny raz podczas tegorocznego festiwalu Pol’and’Rock w Kostrzynie nad Odrą. Wspierając tegoroczną akcję Jurka Owsiaka „Hejt mi nie gra”, marka postawi w pobliżu sceny ogromny napis „I Love You Hater”. Litery składające się na główny przekaz bieżącej kampanii Sprite będą miały aż 8 metrów długości i 4,5 metra wysokości. Wszystko po to, aby w świat poszedł prosty przekaz: na nienawiść warto odpowiadać tylko miłością. Marka zadba również o armatki wodne, które w weekend, pod hasłem „Olej hejt”, orzeźwią festiwalowiczów bawiących się przy dużej scenie. Czytaj więcej…

  Fake news nie tylko w mediach społecznościowych; Fala hejtu spłynęła na kobietę w ciąży

 


Monika Miller o hejcie: ludziom wydaje się, że są w internecie anonimowi i bezkarni

plejada.pl, 2 sierpnia 2019 r. Monika Miller była gościem Piotra Kędzierskiego w „Onet Rano”. Modelka wypowiedziała się na temat hejtu. „Zeszły rok był dla mnie bardzo ciężki” – mówiła Miller. „Wydaje mi się, że niektórzy ludzie mają uprzedzenia do tatuaży. Jest też wiele osób, które mają uprzedzenia do mnie wyłącznie przez nazwisko” – powiedziała. „Ludziom wydaje się, że w internecie są anonimowi i bezkarni. Może piszą tak, bo będą czuć się lepiej ze sobą. Nie widzę innego wytłumaczenia” – dodała. Czytaj więcej…

 


Czy mój telefon mnie słucha?

medium.com, 2 sierpnia 2019 r. Nasz telefon musi nas słuchać, bo skąd by wiedział, że ma pokazać nam tę podejrzanie konkretną i interesującą nas reklamę? Jednak nasze telefony wcale nas nie słuchają. Jednak powinniśmy być świadomi skąd biorą się takie sytuacje i zacząć martwić się o naszą cyfrową prywatność. Warto zacząć od tego, że globalny sektor technologii reklamowych to rynek o wartości 18 miliardów dolarów, a Google i Facebook mają w nim niemałe udziały (rynek amerykański w 2019 r. – Google 37,2 proc., Facebook 22,1 proc.). Czytaj więcej…

 


Dlaczego lubimy fałszywe rzeczy na Facebooku?

theverge.com, 2 sierpnia 2019 r. Jeden z moich ulubionych esejów na temat zrozumienia współczesnego życia opublikował w maju 2016 r. Jeremy Gordon. W „Is Everything Wrestling?” Gordon zbadał sposób, w jaki cykl wiadomości przypominał scenariuszowe widowisko walczących zapaśników. Podobnie jak w meczu zapaśniczym granice między rzeczywistością a fikcją zostały na zawsze zatarte. Gordon pisze: „Z każdym rokiem coraz więcej aspektów kultury popularnej staje się czymś w rodzaju zapaśnictwa: „rzeczywistością” zarządzaną na scenie, w której scenariusze opowiadają się swobodnie w prawdziwych wydarzeniach, a niewyraźna granica między prawdą a nieprawdą zdaje się zwiększać, a nie zmniejszać uzależnienie publiczności od melodramatu. Współczesny krajobraz medialny jest zaśmiecony „rzeczywistością”, która pokazuje, że publiczność chętnie akceptuje fakt, że tak naprawdę nią nie jest. To w istocie jak zapasy”. Czytaj więcej…

  Wtyczka, która wyciszy toksyczne komentarze; koniec z anonimowością w Internecie