I znów te social media… Trudno uwierzyć, że na początku dekady, która właśnie się zakończyła, większość z nas nie wiedziała, co to WhatsApp. Nie było też czegoś takiego jak WhatsApp University.

Na początku dekady Facebook nadal był miejscem, w którym dzieliliśmy się zdjęciami z wakacji, myśleliśmy, że wyzwaniem jest opisanie statusu naszego związku jako „To skomplikowane” i przeprowadzaliśmy quizy, aby dowiedzieć się, jaką postacią z Disneya jesteśmy. Nie uznawaliśmy Facebooka jako narzędzia do rozpowszechniania fałszywych wiadomości i wtrącania się w wybory. Był to okres niewinności mediów społecznościowych.

Teraz Facebook zwykle jest tylko miejscem do rozbudzania zazdrości i wciąż pojawiających się próśb o dołączenie do znajomych, których nawet nie znamy. W rzeczywistości Facebook przyczynił się do dewaluacji pojęcia jakim jest przyjaciel. Dzisiaj powinniśmy zapytać: „Czy ona jest przyjaciółką, czy przyjaciółką z Facebooka?”

Trolle i prześladowcy w social media

Jeśli Instagram miał być miejscem do publikowania ładnych zdjęć, to było to krótkotrwałe. Nawet tam jesteśmy prześladowani. Na koncie na Instagramie często dostajemy materiały przeznaczone dla znajomych naszych znajomych. Teraz portal zlikwidował licznik polubień, ponieważ ludzie za bardzo ze sobą konkurowali.

Kiedyś ludzie rozmawiali na Twitterze. Teraz jest to po prostu narzędzie do trollowania innych, na którym ludzie z siedmioma obserwatorami spędzają czas prowokując celebrytów i mając nadzieję, że otrzymają sensacyjną odpowiedź. Jedynym plusem tego portalu jest może to, że to właśnie tam niektórzy wyładowują swoje frustracje. Wyobraźmy sobie, co ci ludzie robiliby w prawdziwym życiu, gdyby nie mieli Twittera.

Zobacz także: Social media – zagrożenie dla naszego zdrowia psychicznego?

Ale anonimowość mediów społecznościowych pozwala także na pewien rodzaj podłości, którą niewielu z nas odważy się ujawnić w prawdziwym życiu. Ale istnieją również pozytywne aspekty social media. Zbłąkane szczenięta znajdują domy dzięki postom na Facebooku. Nie jest to jednak medium, które naturalnie zachęca do życzliwości. Życzliwość rzadko staje się wirusowa.

  Czy chcemy, czy nie, influencer marketing się zmienia

Prawdziwi bohaterowie

Media społecznościowe to miejsce, w którym dziennikarze znajdują potencjalne historyjki, a freelancerzy publikują swoje prace. Media społecznościowe to narzędzie biznesowe, katalog i przenośne biuro. Warto zapoznać się więc, czym jest ochrona reputacji.

Zobacz także: Michael Kors w ofercie Lidla

Prawdziwi bohaterowie tej dekady to ci, którzy odważą się odciąć od mediów społecznościowych. Jasne jest, że jeśli chodzi o social media, to z łatwością można zacząć się w nich poruszać, ale nie można się ukryć.