Codzienny przegląd najciekawszych informacji z branży mediów internetowych i społecznościowych oraz fake news, hejtu, mowy nienawiści i kryzysów w sieci.

Ryzykowne zachowania online: sexting i nagie zdjęcia dzieci w sieci

cyberdefence24.pl, 15 stycznia 2020 r. „Ważna jest troska, ważne jest poświęcanie uwagi dzieciom zarówno w tym świecie fizycznym jak i wirtualnym” – powiedział minister cyfryzacji Marek Zagórski otwierając kolejną odsłonę kampanii „Nie zagub dziecka w sieci” realizowanej przez Ministerstwo Cyfryzacji i NASK. W trakcie spotkania uczestnicy krótkiej dyskusji starali się nakreślić powagę problemu sextingu i sextortion w kontekście życia online dzieci i nastolatków. Minister zapytany o możliwości działań, które można podjąć po wykryciu, że dziecko stało się ofiarą tego rodzaju cyberprzemocy wspomniał, że powinniśmy jak najszybciej podjąć działania mające na celu próbę usunięcia tych treści a także zwrócić się o pomoc do policji lub pozyskać wskazówki, co do dalszych działań dostępne chociażby poprzez Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka. Czytaj więcej…


Coraz więcej dziewczynek wrzuca nagie zdjęcia do sieci. Alarmujące dane

cyberdefence24.pl, 15 stycznia 2020 r. Dane wskazują, że jedna trzecia pornograficznych materiałów z udziałem dzieci nagrywana jest przez nie własnoręcznie i w ich domach. 80 proc. nagich zdjęć w internecie to materiały zamieszczane przez dziewczynki w wieku 11-13 lat – wynika z najnowszego raportu brytyjskiej organizacji Internet Watch Foundation. Zdaniem ekspertów z Internet Watch Foundation (IWF), brytyjskiej organizacji zwalczającej nielegalne treści w internecie, coraz więcej 11- i 13-latek daje się namówić do zamieszczania w sieci swoich nagich zdjęć lub pozowania i aktywności seksualnej przed kamerami internetowymi. Organizacja w ubiegłym roku prowadziła postępowanie odnośnie 37 tys. tego typu treści, z czego 80 proc., czyli 30 tys. dotyczyło nieletnich dziewczynek. Czytaj więcej…


Celebryci i influencerzy. Ile kosztuje marketing ze znaną twarzą?

interaktywnie.com, 15 stycznia 2020 r. Obecność celebrytów w reklamie to od wielu już lat norma, a dyskusje „wypada czy nie wypada”, o ile w niektórych środowiskach jeszcze rozbrzmiewają, dla większości pachną już wspomnieniem minionej epoki. Reklamują nie tylko osobowości telewizyjne jak Kuba Wojewódzki czy Marcin Prokop, ale też aktorzy tacy jak Magdalena Cielecka, Maciej Stuhr, a także pisarze (np. Szczepan Twardoch). Do głosu coraz bardziej dochodzą jednak celebryci, którzy z tradycyjnymi mediami nie mają i często nie chcą mieć nic wspólnego. Na czym polega wartość influencerów, i czy zastąpią oni „tradycyjne” gwiazdy? Czytaj więcej…

  Przegląd mediów • czwartek, 4 października 2018 r.

Telewizja to główne narzędzie rozwijania pasji dla 95 proc. badanych w Polsce

press.pl, 15 stycznia 2020 r. Z badania zrealizowanego przez Tapestry Research na zlecenie Discovery Inc. wynika, że telewizja jest głównym narzędziem rozwijania pasji dla osób ankietowanych w 13 krajach, także w Polsce. 95 proc. ankietowanych w Polsce wskazało telewizję, YouTube jest głównym narzędziem rozwijania pasji dla 85 proc. badanych, a dla 70 proc. źródłem są inni ludzie. Wśród pozostałych narzędzi wymieniane były m.in. social media (69 proc.), gazety i magazyny (68 proc.), Netflix (48 proc.), wydarzenia (36 proc.). W ogólnych wynikach ze wszystkich badanych krajów także na czele jest telewizja (93 proc.), dalej social media (67 proc.) i inne osoby (66 proc.). Czytaj więcej…


Twitter najlepiej radzi sobie z dezinformacją

press.pl, 14 stycznia 2020 r. Reuters Institute i University of Oxford przeprowadziły ankietę wśród wydawców ze świata, pytając, które z mediów społecznościowych najefektywniej zwalczają dezinformację. Większość wskazała Twittera. W ankiecie udział wzięło 233 przedstawicieli wydawnictw z 32 krajów. 41 proc. z nich uważa, że Twitter wykonuje odpowiednią robotę, zwalczając dezinformację na swojej platformie. To znacznie wyższy odsetek niż platforma nr 2, czyli Google (34 proc.), a także YouTube (18 proc.) i Facebook (17 proc.). Google i Twitter zajęły również najwyższe pozycje pod względem tego, które platformy cyfrowe robią wystarczająco dużo, aby wspierać dziennikarstwo. Tu kolejność była następująca: Google (60 proc.), Twitter (33 proc.), Apple (26 proc.), Facebook (25 proc.), Snapchat (12 proc.), Amazon (7 proc.). Czytaj więcej…