Platforma TikTok jest własnością chińskiego giganta technologicznego znanego z podejrzanych praktyk biznesowych. Cenzuruje i zniekształca ona rzeczywistość w imieniu chińskiego reżimu.

Cenzorzy TikTok

TikTok zawiesił konto Ferozy Aziz, 17-letniej aktywistki z New Jersey, tuż po tym, jak dziewczyna opublikowała filmy potępiające złe traktowanie mniejszości muzułmańskich. Filmy z ostatnich protestów w Hongkongu również są podejrzanie nieobecne.

Jeśli chodzi o TikTok, to Chiny mają ostatnie słowo w sprawie cenzury na tej platformie. Chińscy pracownicy w Pekinie kontrolują wytyczne dotyczące treści, podejmując decyzję, który temat cenzurować lub ograniczyć. Finansowo TikTok jest powiązany ze swoją spółką dominującą ByteDance.

TikTok wielokrotnie zaprzeczał doniesieniom o cenzurze. Jako platforma oparta na algorytmach, TikTok może modyfikować, który temat promować, a który zdegradować, ograniczając rozprzestrzenianie się informacji, które mogą potencjalnie rozgniewać chiński reżim. „Wrażliwe” filmy są często oznaczone jako „widoczne dla siebie”, co technicznie nie jest cenzurą, ale równie dobrze może być, ponieważ nie jest udostępniane użytkownikom TikTok.

Douyin, odpowiednik TikTok w Chinach, jest w pełni zgodny z drakońską polityką cenzury Pekinu. Usuwa filmy, w których wspomniano o Hongkongu, Falungong (sekcie buddyjskiej zakazanej w Chinach) lub o innych tematach uznanych przez reżim za nieodpowiednie.

Czy zatem rozsądne jest, aby marketerzy korzystali z TikTok, platformy wywodzącej się z reżimu totalitarnego i tym samym współuczestniczyli w próbach kontrolowania i manipulowania?

ByteDance – mistrz umysłu

ByteDance zyskał na znaczeniu dzięki popularnemu agregatorowi wiadomości, Jinri TouTiao. Oprócz cenzury, która jest normą w Chinach, TouTiao promuje również clickbaity pełne fałszywych wiadomości, które czasami graniczą z pornografią.

Treści prezentowane na TouTiao były tak obraźliwe, że chiński rząd podjął działania w tej sprawie. Zamknął Neihan Duanzi, platformę mediów społecznościowych zintegrowaną z TouTiao. Zhang Yiming, założyciel ByteDance musiał publicznie przeprosić za Weibo, chińską wersję Twittera.

ByteDance angażuje się również w rażące kradzieże IP. Aplikację społecznościową Helo wycofano z Indii w zeszłym roku. Stało się to po oskarżeniu jej o kradzież interfejsu użytkownika z indyjskiej aplikacji ShareChat. ByteDance skopiowało również elementy zaprojektowane przez kanadyjskiego projektanta Vucko w ramach promocji nowej aplikacji Duoshan, hybrydy Snapchat / Instagram.

Fałszywe reklamy są szeroko rozpowszechnione w aplikacjach ByteDance. W Douyin i TouTiao reklamy niskooprocentowanych pożyczek i cudownych leków są normą. Nie obejmują tego żadne regulacje ani nadzory. Gry Freemium zachęcają młodych użytkowników Douyin do wydawania pieniędzy. Programy graniczące z marketingiem wielopoziomowym są skierowane do osób starszych i wrażliwych. ByteDance dla szybkiego wzrostu ilości użytkowników postanowił zignorować wszelkie etyczne konsekwencje.

ByteDance jest również winny niewłaściwego traktowania swoich pracowników. Firma zmusza swoich pracowników do pracy od 9 rano do 21 wieczorem, sześć dni w tygodniu.

Etyczny marketing

Podsumowując, marketerzy zawsze szukają „następnej wielkiej rzeczy”, goniąc za wykładniczym wzrostem i ekspozycją. Należy jednak pamiętać, że akumulacja kapitału i szybki wzrost liczby użytkowników nie są już użytecznymi wskaźnikami we współczesnych czasach. Odpowiedzialny marketing powinien unikać sponsorowania moralnie wątpliwych firm na rzecz bardziej etycznych praktyk. To marketerzy umożliwiają istnienie platform takich jak TikTok. Mają również moc, aby propagować i wdrażać w życie etyczny marketing.