Działalność nierejestrowana: jakie usługi wolno świadczyć i gdzie kończy się limit
Działalność nierejestrowana wygląda na wygodne rozwiązanie dla kogoś, kto chce sprawdzić pomysł bez zakładania firmy. Jest nim, ale ma trzy granice, o które najczęściej się potyka: limit liczony inaczej, niż się wydaje, lista wyłączonych usług i obowiązki, które zostają nawet bez wpisu do rejestru.
Limit liczy się od przychodu
Progiem jest 75 procent minimalnego wynagrodzenia w danym miesiącu. Kwota zmienia się razem z minimalnym wynagrodzeniem, więc aktualną wartość sprawdzaj u źródła, a nie w starszych wpisach. Kluczowa jest jednak nie sama liczba, a to, co się do niej liczy: przychód należny, czyli wszystko, co ci się należy w danym miesiącu, nawet jeśli klient jeszcze nie zapłacił. Nie odejmujesz kosztów materiałów ani wysyłki. Osoba szyjąca torby liczy więc całą cenę sprzedaży, choć połowa to zakup tkaniny.
| Co się liczy do limitu | Co się nie liczy |
|---|---|
| Cena sprzedaży towaru lub usługi | koszty, które ponosisz |
| Kwoty należne, choć niezapłacone | wpłaty na poczet przyszłych miesięcy, dopóki nie są należne |
| Sprzedaż przez portale i media społecznościowe | umowa o pracę i umowa zlecenie u pracodawcy |
Kto może, a kto nie
- Nie prowadziłeś firmy w ostatnich 60 miesiącach. Zawieszona działalność też się liczy jako prowadzona, jeśli nie została wykreślona.
- Nie działasz w spółce cywilnej. To wyłączenie bez wyjątków.
- Twoja usługa nie wymaga koncesji, zezwolenia ani wpisu do rejestru. Tu odpada najwięcej pomysłów.
Usługi, które odpadają niezależnie od kwoty
- Ochrona osób i mienia oraz detektywistyka: wymagają koncesji.
- Sprzedaż alkoholu i wyrobów tytoniowych: zezwolenie.
- Przewóz osób i rzeczy w zakresie wymagającym licencji, w tym przewozy taksówkowe.
- Usługi finansowe i ubezpieczeniowe: wpis do odpowiedniego rejestru.
- Zawody regulowane, na przykład doradztwo podatkowe, opieka nad dziećmi w formie żłobka, usługi medyczne.
Do tego dochodzi rzecz, o której zapomina się najczęściej: gastronomia i produkcja żywności formalnie nie są wyłączone, ale wymagają zgłoszenia do sanepidu i to obowiązek niezależny od formy działalności.
Co i tak musisz robić
Brak wpisu do rejestru nie znaczy brak obowiązków. Prowadzisz uproszczoną ewidencję sprzedaży, wystawiasz rachunek na żądanie klienta, rozliczasz przychód w rocznym PIT jako przychód z innych źródeł i przestrzegasz praw konsumenta, w tym prawa do odstąpienia od umowy przy sprzedaży na odległość. Kasa fiskalna zwykle nie jest potrzebna, ale zwolnienie nie obejmuje wszystkich branż, więc przy sprzedaży urządzeń elektronicznych albo perfum sprawdź to osobno.
Miesiąc przekroczenia limitu
Od dnia, w którym przychód przekroczy próg, działalność staje się gospodarcza i masz 7 dni na złożenie wniosku o wpis do CEIDG. Nie ma karencji ani zaokrągleń w twoją stronę. Praktyczny wniosek: gdy w połowie miesiąca widzisz, że zbliżasz się do progu, wstrzymaj przyjmowanie zleceń z terminem w tym miesiącu albo przenieś je na kolejny, bo o dacie decyduje należność, nie wpłata.
Kiedy nie warto tego ciągnąć
Jeśli trzy miesiące z rzędu jesteś blisko limitu, formalna działalność wychodzi korzystniej niż nerwowe pilnowanie kwoty. Dochodzi możliwość odliczania kosztów, a przy pierwszej firmie także ulga na start i obniżone składki. Działalność nierejestrowana jest dobra do sprawdzenia, czy ktoś kupi, a nie do prowadzenia sprzedaży na stałe.










